wortal Ewy Lality J. Kałuskiej    
« strona główna ezo
Kalendarium warsztatów   Ezo ogłoszenia Mnisi i ja
bioterapia, radiestezja, reiki
ustawienia rodzinne wg. B. Hellingera
książki polecane
Ezo ogłoszenia - darmowa gazetka reklamowa MAMAeBABY - Przede wszystkim dla Kobiet
Tradycyjna Medycyna Chińska Uśmiech słońca Merhlin Medytacja dla Polski
codziennie o godz. 2200

aktualności
archiwum
ciekawe linki
CUDowne randki
czat
czat-archiwum
e-kartki
forum
komentarze
książki online
księga gości
spis artykułów
sylwetki
użytkownicy
wyszukiwarka

sklepy i restauracje
  wegetariańskie



ranking
Jeśli chcesz być powiadamiany o nowościach na tej stronie, wpisz swój adres e-mail:
Aktualizacja: 2016-08-10
© 2002 - 2017 CUDownyportal.pl

wykonanie witryny:

9gods.com

administracja:
enedue.com




  poleć znajomemu · komentarze [2]
grupa: Feng shui · wersja do druku
2006-09-27 Kluza Andrzej
Feng Shui rozpoczyna zmiany


Feng Shui to starożytna chińska sztuka aranżacji wnętrz i przestrzeni. Najogólniej biorąc, zastosowanie jej prowadzi do poprawienia przestrzeni, w której przyszło nam mieszkać lub przebywać. Robimy pewne zadane zmiany w otoczeniu, i hokus-pokus – zmienia się nasze życie.

Można postawić zarzut wobec Feng Shui – robimy zmiany w naszym otoczeniu, według określonego schematu, lub według określonych zasad i zmiany te mają dać nam magiczne zmiany na lepsze. A nasze wnętrze? Czy zmieni się ono, czy też pozostanie niezmienione? Wszak to od stanu naszego wnętrza, naszej otwartości i gotowości na zmiany na lepsze te zmiany mają pochodzić. Czy więc nie robimy manipulacji?

Gdybyśmy pozostali przy samych zmianach w świecie zewnętrznym, to istotnie, byłaby to manipulacja.

Tu jednak zaproponuję pozytywne, twórcze podejście.

Załóżmy, że robimy jakąś zmianę w mieszkaniu. Wyrzucamy stare pobite skorupy, dajemy większy przepływ energii do miejsc zaciemnionych, robimy porządki. Co się dzieje? Dajemy impuls, powodujemy napięcie w naszym otoczeniu. Stwierdzamy, że otwieramy się na coś lepszego, że robimy miejsce na to coś fajniejszego, co będzie miało gdzie przyjść.

I tu budzą się nasze emocje. Zrób sam, a lepiej jeszcze poproś kogoś, aby zrobił jakąś znaczącą zmianę w Twoim mieszkaniu na lepsze. Prawdziwie na lepsze, tak, żeby było przestronnie, radośnie, funkcjonalnie. Można np. usunąć jakieś budzące złe skojarzenia przedmioty, zamienić stary, zużyty mebel na nowy.
Najprawdopodobniej poczujesz się niepewnie. Zbudzą się reakcje – emocje niepokoju, podenerwowanie.

To jest poprawna reakcja. Dotychczasowy stan naszej psychiki był przystosowany do poprzedniego stanu otoczenia. A teraz – odkrywają się napięcia i możemy się poczuć gorzej, możemy poczuć stres, wręcz niechęć, czy agresję.

Gdy ktoś nam podpowie taką zmianę, możemy do niego właśnie czuć niechęć. Ale tak naprawdę, źródło drażliwości jest w nas. Tak więc czasami możemy nawet poprosić kogoś, aby powiedział, co w naszym otoczeniu na pierwszy rzut oka jest nie w porządku. Oczywiście dotyczy to szczególnie eksperta Feng Shui.
I możemy – mimo pewnego własnego oporu, zaakceptować podpowiedź.

A więc – poczujemy się gorzej. Co z tymi kłopotliwymi stanami robić, gdy w nie wchodzimy? Po pierwsze nie zagłuszać. Gdybyśmy zagłuszyli te reakcje, to prostą drogą zmierzalibyśmy do zmanipulowania naszej podświadomości i do używania Feng Shui na sposób magiczny – czyli bez dokonania własnej, wewnętrznej zmiany.

Nie zagłuszamy więc emocji, napięć pojawiających się w naszym wnętrzu. Może pojawić się jakiś temat, nad którym warto popracować: podświadomość może poddać nam wspomnienia, wizje. Tzw. „kanał świata” czyli zdarzenia dziejące się wokół nas, (wg. Arnolda Mindela) również może podpowiedzieć nam, co jest naszym nieuświadomionym wątkiem.

Możemy te pojawiające się sprawy obserwować, notować spostrzeżenia, dodać głębsze oddychanie. Dalszym krokiem jest podjęcie działań – zaczniemy pracować z tym, co się pojawia. Może to być rozmowa z terapeutą, przyjacielem, pisanie afirmacji, sesja terapeutyczna dotycząca tematu obecnego w wychodzących emocjach. Dróg i możliwości jest wiele – zależnie od własnej gotowości, rozeznania i poziomu rozwoju. Tu można użyć wiele różnych ścieżek czy terapii z różnych szkół.

W czasie sesji lub samodzielnej pracy będziemy działali nad sprawami związanymi ze zmianami, które zapoczątkowało użycie Feng Shui, a których moglibyśmy się nie spodziewać, że nas tak bardzo, albo jeszcze dotykają. Jednak oczyszczenie danego tematu i otwarcie się na coś lepszego może dać nam zmianę, którą chcieliśmy dostać stosując rady Feng Shui. I – co ważniejsze – nie będziemy używać do tego magii.

zgłoś błąd · do góry